|
„Na kartach tekstu odbywa się też wielka, nierozstrzygalna dyskusja, klechda o przemianach mentalnych, ekonomicznych i obyczajowych w Polsce po 1989 roku. Postaci poruszają drażliwe politycznie tematy, wystawiając swoje poglądy na próbę ostrych ripost. Wyłania się Polska w miniaturze, więc bardziej plastyczna, lokalna Wieża Babel, zaściankowa i chora fobiami swoich obywateli, obywateli jednocześnie: cynicznych, ufnych, przebiegłych, histerycznych, pryncypialnych, nieodpowiedzialnych, wierzących prosto, zwyczajnie, ale i z wymówkami, warunkowo, sercem lub przez rozum. Maria Guzik bowiem nie idealizuje pielgrzymstwa narodowego, ale daje ognisty i krwawy miejscami obraz polskiej nacji. Postaci podejmują rozważania o bankructwie idei solidarnościowej, blaknięciu moralnego oblicza, pauperyzacji społeczeństwa, o miejscu Boga we współczesnym świecie, zagadce bytu, pochodzeniu ziemi i człowieka (teoria ewolucji i kreacjonizm), zapłodnieniu «in vitro», obozach pracy we Włoszech dla emigrantów zarobkowych z Polski.” - czytamy we wstępie do książki napisanym przez Arkadiusza Franię.
|